Myślałam, że doszłam już do perfekcji w robieniu sosu czosnkowego, który najbardziej lubię. Myliłam się. Koleżanka podsunęła mi pomysł na doprawienie sosu, który podstępnie wykradła z jednej z lubuskich pizzerii. Po małej modyfikacji stworzyłam swój nowy 'ulubiony' sos czosnkowy. Czasem robię go na bazie śmietany, ale częściej w wersji dietetycznej.
Składniki:
- 200 g jogurtu naturalnego // 100g jogurtu i 100 g gęstej śmietany 18%
*z polskich jogurtów polecam Zott
- ok 2-3 ząbków czosnku
- 1 łyżka majonezu
- 1 łyżka oliwy z pierwszego tłoczenia
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- szczypta soli i pieprzu
- pół łyżeczki papryczki słodkiej
- szczypta papryczki ostrej
- suszone oregano i bazylia
Wszystkie składniki łączymy ze sobą dokładnie mieszając. Czosnek przeciskamy przez praskę i dodajemy do sosu. Wkładamy do lodówki przynajmniej na pół godziny.
Sos świetnie pasuje do krokietów, sera żółtego, pizzy, ziemniaczków w mundurkach, grillowanych warzyw i wielu innych dań :)
Czosnkowy sos mogę brac do wszystkiego : >
OdpowiedzUsuńUwieeelbiam !