Pierwotnie miała być to konfitura, jednak ostatecznie zrezygnowałam z substancji żelujących i stwierdziłam, że niech się dzieje co chce. Nie chciałam także używać kilogramów cukru aby zagęścić miksturę dlatego też stworzyłam syrop mandarynkowy - pyszny słodzik o konsystencji miodu świetnie nadający się do herbat, piwa lub deserów.
Syrop w ładnie ozdobionym słoiczku jest także idealnym prezentem dla bliskich.
1 kg mandarynek (mięsistych, słodkich i bez pestek)
2,5 szklanki cukru
sok z jednej cytryny
szklanka wody
łyżka przyprawy korzennej
3 goździki
łyżeczka cynamonu
1. Mandarynki obieramy, kroimy w cząstki i wrzucamy do garnka.
2. Podlewamy wodą, dodajemy przyprawy i smażymy bez przykrycia ok. 30 minut.
3. Dodajemy stopniowo cukier mieszając. Smażymy kolejne 30 - 40 minut aż mandarynki się rozpadną.
4. Przecieramy masę przez sito bardzo dokładnie, aby zostały oddzielone białe skórki mandarynek (nadają one goryczki).
5. Oddzieloną masę ponownie zagotowujemy i nalewamy do czystych i suchych słoiczków. Mocno zakręcamy i odwracamy słoik do góry nogami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz